Alternatywy 4

Witamy serdecznie lokatorów najnowszego bloku na warszawskim Ursynowie! Alternatywy 4 to kolejna w naszym kraju gra tematyczna, starająca się przybliżyć graczom mniej lub bardziej prawdziwe realia życia w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Być jak Stanisław Anioł

IMG_3573Jak nietrudno się domyślić, wcielimy się w bohaterów kultowego serialu Stanisława Barei, żeby w określonym czasie uzyskać jak najwięcej punktów zwycięstwa – najlepiej kosztem pozostałych graczy. W tym celu mamy dostępne różne akcje wynikające z umiejscowienia naszej postaci na planszy, zagrywanych kart oraz wybranej przez nas cechy bohatera. Będzie nam w tym przeszkadzać Gospodarz Domu, którym musi zostać jeden z graczy, a który także ma swój osobny zestaw możliwości. Brzmi to na tyle interesująco, że postanowiliśmy zawitać do wypożyczalni gier (notabene także znajdującej się na Ursynowie) i sprawdzić, o co właściwie w tym wszystkim chodzi.

Jak za PRLu – pomysł dobry, gorsze wykonanie

Pierwsze, co rzuca się w oczy po otwarciu pudełka z grą, to całkiem dobra jakość wykonania, chociaż samo pudełko wygląda niezbyt zachęcająco. Każdy z bohaterów ma swój zestaw żetonów oraz pionka w postaci dużej, tekturowej figurki. Plansza też jest niczego sobie, a całkiem spora ilość kart i pozostałych żetonów nie odbiega od normy. Na kartach znajdziemy też odpowiednią dawkę cytatów z serialu – a wszystko okraszone porządną, rysunkową grafiką.

IMG_3572Niestety, dobre wrażenie psuje instrukcja, która jest najzwyczajniej w świecie słaba i niejasna. Mieliśmy na przykład na początku problem z działaniem Prac Społecznych, niektórych kart Lokatorów i Gospodarza, czy chociażby ze śmieceniem. Informacje w niej są kompletnie przemieszane ze sobą i znalezienie czegoś konkretnego nie jest rzeczą łatwą. Niezbyt pomagają też karty pomocy graczy – co prawda mamy na nich opisane wszystkie dostępne akcje, ale te także potrafią być niejasne.

Zabrakło także jasnych zasad dotyczących czasu rozgrywki – owszem, są w instrukcji opisane trzy tryby różniące się startową ilością punktów oraz ilością etapów, ale nie ma nigdzie żadnego wskaźnika, w którym etapie aktualnie jesteśmy i ile jeszcze nam zostało.

Sama rozgrywka w Alternatywy 4 wygląda całkiem prosto (o ile przebrniemy już przez instrukcję) – wybieramy lokację, do której chcemy pójść, po czym w zależności od wyborów innych graczy mamy różne akcje do wykonania. Możemy też zagrywać karty z ręki jako dodatkowe lub podstawowe akcje, a także reagować nimi na działania innych graczy – zazwyczaj przeszkadzając im zdobywać punkty lub podczepiając się pod ich sukcesy.

Niestety nasze możliwości są bardzo ograniczone, głównie przez to, że dostępność sporej części akcji jest uzależniona od napotkania (lub nie) pozostałych graczy – a lokacji na planszy jest na tyle mało, że przy czterech osobach było już bardzo tłoczno i trudno było wykonać to, co sobie zaplanowaliśmy. Powoduje to, że w rozgrywka wraz z upływem czasu staje się coraz bardziej przewidywalna i monotonna.

Ciekawą mechaniką – chociaż z powodu tłoku na planszy zupełnie w naszych rozgrywkach nieużyteczną – jest śmiecenie i zbieranie śmieci. Teoretycznie można naśmiecić w danej lokacji tak bardzo, że zablokuje to wykonywanie akcji Gospodarza w tym miejscu, ale w praktyce nie ma na to szans, bo nie możemy śmiecić, jeśli napotkamy innego gracza. Szanse maleją jeszcze bardziej, kiedy weźmie się pod uwagę to, że tylko jedna z cech bohatera punktuje za śmiecenie – a aż cztery (z ogółem sześciu) za to, że w budynku jest czysto lub za samo sprzątanie. Do tego dochodzi jedna z cech Gospodarza, który dostaje punkty za każdą rundę, podczas której jest wszędzie czysto.

Podobnie ma się sprawa chociażby z awariami – możemy zgłosić awarię u wybranego przez nas gracza, przez co teoretycznie możemy skazać go oraz Gospodarza na utratę punktów zwycięstwa. Teoretycznie, bo awarię można zgłosić wyłącznie w pierwszych trzech rundach, co pozostawia wystarczająco dużo czasu, żeby za każdym razem móc to naprawić – tym bardziej, że Gospodarz nie ma w ogóle nic innego sensownego do roboty w mieszkaniu, więc spokojnie może zachować żeton tej lokacji na ostatnie dwie rundy. Wykorzystywania tej mechaniki nie ułatwiają wcale karty lokatorskie, które pozwalają na naprawienie awarii jako akcji dodatkowej z dowolnego miejsca.

Osobiście zabrakło mi także jakiegokolwiek wariantu pozwalającego na rozgrywkę w dwie osoby. Co prawda rozumiem, że nie jest to gra kooperacyjna i trudno by było dobrze zbalansować rozgrywkę, ale trochę szkoda, że nie projektanci gry nie podjęli takiego wyzwania. Chociaż z drugiej strony cała reszta gry wyszła im raczej średnio, więc może jednak to dobrze, że takiego trybu nie ma?

Uprzejmie donoszę, aczkolwiek nie lubię :)

Podsumowując, Alternatywy 4 to idealny przykład na grę, która mogła by być o wiele fajniejsza, gdyby tylko nie była taka niedopracowana. Podczas naszych kilku rozgrywek bawiliśmy się całkiem nieźle (przynajmniej w początkowych rundach), szczególnie że nie przeszkadza nam zupełnie negatywna interakcja, a klimat takiego kultowego serialu jest na pewno plusem. Cieszę się jednak, że nie rzuciliśmy się na głęboką wodę i postanowiliśmy przetestować grę przed zakupem, bo raczej nie gościłaby ona na naszym stole zbyt często.

Ocena

Gra przypomina PRLowskie budownictwo z wielkiej płyty. Można zagrać, ale szkoda, że nie została bardziej dopracowana.

+ klimat
+ negatywna interakcja

- instrukcja słaba jak ścianka działowa w wielkiej płycie
- słabe mechaniki zdobywania punktów
- brak trybu dla dwóch graczy

6/10
Marcin Ruszkiewicz

Marcin Ruszkiewicz

33 letni programista i fan gier we wszelkiej postaci, fantastyki, science-fiction oraz paru innych rzeczy. Planszówkami interesuję się od kilku lat, teraz postanowiłem przekuć zwykłe zainteresowanie w coś więcej. Uwielbiam gry kooperacyjne, ekonomiczne, oraz takie, które mają proste zasady, a dużo możliwości. Negatywną interakcją także nie pogardzę.

You may also like...

1 Response

  1. 25 lutego 2015

    […] Pionek Zakłady analizuje grę Alternatywy 4. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *